• Podstawowe informacje

    Ser podpuszczkowy - fotorelacja z produkcji:

    Domowy jogurt - fotorelacja:

    Warsztaty serowarskie, ser Gouda - fotorelacja:



    Podstawowe informacje dla początkujących serowarów

    dostępne są pod adresem:

    http://sklep.serowar.pl/pl/n/26

  • Zrób prawdziwy ser w domu - to dziecinnie proste!

    Domowy wyrób serów to coraz popularniejsze, zdrowe i bardzo ciekawe hobby. Większość osób, które nie miały wcześniej do czynienia z domowym serowarstwem, nie zdaje sobie sprawy z tego jak łatwo jest zrobić prawdziwy, nawet dojrzewający ser w warunkach kuchennych!
    Sery warzone są od tysięcy lat, prostymi i sprawdzonymi metodami.



    Sprawdź naszą fotorelację.
    Serowarstwo - to dziecinnie proste!














    Do uwarzenia około kilograma sera użyłem:
    - 5 litrów mleka ze sklepu pasteryzowanego w niższej temperaturze - takie z lodówki z krótszym terminem ważności

    - zestaw serowarski NA START
    https://sklep.serowar.pl/pl/p/Zestaw...i-NA-START/422

    - forma serowarska "Retina wiklinowa" - pięknie imitująca produkty z wikliny
    https://sklep.serowar.pl/pl/p/Retina-wiklinowa/466

    - dodatkowo bakteryjna kultura startowa, by przywrócić naturalną florę bakteryjną w mleku pasteryzowanym
    https://sklep.serowar.pl/pl/p/MSE-ku...wa-bakterie/20

    - waga do odpowiedniego dawkowania
    https://sklep.serowar.pl/pl/p/Waga-k...0%2C01-g.-/146

    - papryka wędzona dla smaku (do jednego z serów)
    https://sklep.serowar.pl/pl/p/Papryk...erko-200-g/390











    Mleko wlewamy do garnka i delikatnie podgrzewamy do temperatury około 35 st. C. Dodajemy bakteryjną kulturę startową w celu zaszczepienia mleka - po to, by utworzyć odpowiednie pH, smak, zapach, również zabezpieczyć ser naturalną florą bakteryjną. Dodajemy również chlorek wapnia, czyli naturalnie występującą sól wapniową - by uzupełnić ubytki wapnia powstałe przy pasteryzacji mleka. To bardzo ważne, gdyż do skutecznego działania podpuszczki potrzebny jest w mleku wapń. Między innymi dzięki niemu tworzy się dobry skrzep serowarski.
    Mieszamy i zostawimy na około pół godziny, by bakterie zaczęły pracę.























    Po odczekaniu, dodajemy podpuszczkę. Nasza podpuszczka oferowana jest w buteleczkach z wbudowanym kroplomierzem, co znacznie ułatwia dawkowanie. Przy mleku "sklepowym" dawkę podpuszczki można nieco zwiększyć niż podana na etykiecie. My na 5 litrów mleka daliśmy 7 kropelek.








    Po dodaniu podpuszczki, mieszamy około minuty i zostawiamy mleko w spokoju na godzinę. W tym czasie stanie się rzecz niesamowita - płynne mleko za sprawą działania podpuszczki, zmieni się w zwięzły, galaretowany skrzep.











    Skrzep tniemy na kostkę, lekko mieszamy i zostawiamy na 15 minut. Od czasu do czasu lekko mieszamy. W tym czasie znaczna część serwatki wypłynie, kostki staną się bardziej zwięzłe, powstanie tzw. ziarno serowarskie.








    Ciepłe ziarno przekładamy do formy serowarskiej za pomocą np. sitka. My zrobiliśmy trzy serki, z czego jeden z dodatkiem hiszpańskiej słodkiej papryki mielonej, która wędzona jest drewnem dębowym. Serki mają wspaniały, wędzarniczy posmak.














    W pierwszym etapie formowania należy sery kilkukrotnie przewrócić, by się dobrze "ugniotły". Dokładne wskazówki podane są na ulotkach, które dołączamy do każdego zamówienia złożonego w naszym sklepie.

    W tym momencie muszę się przyznać, że nasz skrzep nie wyszedł idealny i sporo białka zostało w serwatce. Powodem było prawdopodobnie mleko. Takie ze sklepu nieraz lepiej się nadaje na ser, a nieraz wychodzi trochę gorzej. Tutaj warto przetestować różnego typu mleka od różnych firm. Jednak jak się później okazało - ser wyszedł wyśmienity, troszkę delikatniejszy, bardziej maślany.








    Wracając do sedna - z pozostałych w serwatce białek można zrobić kolejny ser - tzw. ser zwarowy - np. znaną "ricottę". W tym celu podgrzewany serwatkę do około 90-95 st. C i dodajemy trochę octu. Pod wpływem temperatury i kwasowości, wytrąci się delikatny serek, w konsystencji przypominający twarożek. Idealnie nadający się np. z ziołami lub na słodko do kanapki, czy do sernika.

    Ser zwarowy natomiast przecedziłem przez chustę serowarską i zostawiłem na kratce od piekarnika, by obciekł. Później przełożyłem do miski i włożyłem do lodówki.














    Serki formują się całą noc, bakterie pracują, ser stygnie, skleja się. Po tym czasie sery należy wysolić - albo w solance, albo obtaczając w soli. Ja opruszyłem sery solą - to wystarczy.





















    Wszystkim SERdecznie polecamy domowe serowarstwo!
    To doskonały pomysł na spędzenie cudownych chwil w kuchni.
    Częstowanie własnym serem jest niezwykle satysfakcjonujące, domownicy oraz goście są bardzo smacznie i pozytywnie zaskoczeni!
    Również dzieci są w siódmym niebie - nasze często dopytują kiedy zrobimy kolejny ser.

    Zestaw serowarski to świetny pomysł na nietuzinkowy świąteczny prezent!




    Polecamy!

    W razie pytań lub kłopotów zawsze służymy pomocą.
    Powodzenia!